OD 4 DO 5
PO POŁUDNIU

ks. Abp Jan Paweł Lenga
Andrzej Wronka
Grzegorz Braun
Stanisław Krajski
Michał Krajski
O Tadeusz Kiersztyn
ks Marek Bąk
ks Tadeusz Baniowski
Jan Paweł Lenga o VI przykazaniu

Szóste przykazanie
Nie będziesz cudzołożył (Wj 20,14; Pwt 5,17).
Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa (Mt 5, 27-28).

ks Piotr Glas – Zagubiony Świat

W tym obecnym świecie, wszyscy szukają prawdy, w tym wrzasku trudno rozpoznać kto nas zwodzi i kogo warto słuchać. Dotyczy to wszystkich, tak zwykłych ludzi, jak i polityków i nawet duchowieństwo.

Chojna, Niedziela Palmowa 28.03.2021 A.D

        „ Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod Swoje stopy”

                                                                                                                    /1 Kor 15,25/ 

          Podziękowanie dla Amerykańskiej Polonii z Chicago i rodakom z Polski za ofiarowany obraz Chrystusa Króla Polski dla parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Chojnie. 

             Na wstępie pragnę przedstawić krótką historię naszej parafii i świątyni. Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa jest wyjątkową świątynią – pierwszą katolicką, która powstała na tych ziemiach po reformacji. Fundatorami jej byli Polacy, którzy pracowali tu w okolicznych majątkach niemieckich. Zbudowana w 1913 r. stanowiła jedyne miejsce sprawowania Najświętszej Eucharystii i kultu Serca Jezusowego na tych protestanckich ziemiach, a także była miejscem spotkań Polaków i utrzymywania poczucia polskości, jak i podtrzymywania tradycji i języka. 

      Zarówno w czasie I, jak i II wojny światowej kościół nie został uszkodzony, chociaż wszystkie świątynie w mieście zostały doszczętnie zburzone. Nawet nie drasnęła go żadna kula ani nie wyleciał żaden witraż. Szczególnie niebezpiecznie było, gdy na te tereny wkroczyła Armia Sowiecka. Chojna została wówczas zniszczona w 80%. Nikt nie ważył się tknąć tego kościoła. 

       Przybyli na te tereny mieszkańcy szczególnie wschodnich terenów Polski będących na terenie obecnej Ukrainy, a także robotnicy przymusowi z okolicznych fabryk zbrojeniowych i gospodarstw rolnych z terenów Niemiec, stworzyli na tych terenach swoją nową Małą Ojczyznę – Polskę. Pomimo różnic kulturowych było jedno miejsce, które ich łączyło – Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa. Mieli oni wyjątkowe szczęście, że kapłani, którzy tu pracowali ze szczególną estymą traktowali świątynię i propagowali kult Serca Jezusowego i Chrystusa Króla co potwierdza piękne malowidło Chrystusa Króla na sklepieniu nad prezbiterium. Nabożeństwa czerwcowe ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, misje i rekolekcje poświęcone Sercu Pana Jezusa i Chrystusa Króla, oddanie rodzin w opiekę Sercu Pana Jezusa, adoracje, w tym 40-godzinne nabożeństwo – to przykłady, które potwierdzały wielką wiarę mieszkańców Chojny.  I tak jest do dzisiaj… Nabożeństwa ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, całodobowe adoracje tzw. Ogrójec, co piątkowe adoracje. Szczególnie ważna dla naszego miasta była Intronizacja Chrystusa Króla i Pana, która odbyła się                  3 października 2019 r. pod przewodnictwem Ks. Abpa Andrzeja Dzięgi w obecności władz naszego miasta i wszystkich grup społecznych, którzy obrali sobie Chrystusa za Króla i Pana swojego życia. Na zakończenie uroczystości w przemówieniu pani Burmistrz Barbara Rawecka, która została uzdrowiona w tym kościele, nazwała nasze miasto „ Królewska Chojna” nawiązując do niemieckiej nazwy naszego miasta   Konigsberg in der Neumark, czyli „Wzgórze Królewskie” i powojennej nazwy Królewiec nad Odrą.

         Zawsze z radością oczekujemy rekolekcji, które odbywają się w naszej świątyni. Obecny ksiądz Proboszcz Mariusz Matuszak zaprasza kapłanów, którzy mają głęboką wiarę i przekazują ją nam. Tak się zdarzyło (my mówimy, że to sprawka Ducha Świętego) w naszym kościele głosił rekolekcje ksiądz Marek Bąk z Łodzi o Chrystusie Królu Polski, który związany jest z telewizją Chrystusa Króla w Chicago. Zobaczył nasze rozmodlenie i stał się głębokim orędownikiem przekazania Obrazu Chrystusa Króla, który został ufundowany przez grupę Polonii Amerykańskiej z Chicago, oraz rodaków z Polski zabiegających o królowanie Pana Jezusa w naszym Narodzie.  

              Dla nas jest to ogromne przeżycie i wyróżnienie, gdyż Chrystus Król jest bliski naszemu sercu. Dociera do nas, że dzięki Polonii Amerykańskiej z Chicago i księdzu Markowi Bąkowi staliśmy się świadkami i uczestnikami szczególnego czasu – w momencie próby osłabienia wiary katolickiej i szacunku do osób wierzących my dostaliśmy dar rozwijania kultu Chrystusa Króla i Serca Pana Jezusa. Dlatego w tym miejscu pragniemy serdecznie podziękować pani Krystynie Kiwacz reprezentującą grupę osób z Chicago, osobom z Polski, oraz Księdzu Markowi Bąkowi z Łodzi za ich ogromne serce, ukochanie Chrystusa Króla Polski i naszej umiłowanej Ojczyzny oraz za przekazanie tego Obrazu do naszego parafialnego kościoła. 

                W naszej świątyni dokonywały się wielkie rzeczy z małymi ludźmi. Mieliśmy przypadki uzdrowień ciała, ale szczególnie cieszą nas uzdrowienia duchowe. O nie modlimy się przede wszystkim w naszych comiesięcznych adoracjach całodobowych, jak i tych piątkowych. Cieszymy się z każdego nawróconego człowieka, ale przede wszystkim z możliwości coraz głębszego pojmowania nauki Chrystusa Króla. Obecnie zbieramy świadectwa uzdrowień fizycznych i duchowych, które dokonały się podczas modlitw w naszej świątyni. Widząc naszą żywą wiarę  i głęboki kult Serca Pana Jezusa Króla i Pana, liczne uzdrowienia oraz ofiarowany dla nas obraz Chrystusa Króla Polski, Ks. Abp Andrzej Dzięga podjął decyzje przygotowania do ustanowienia naszej świątyni Sanktuarium Serca Pana Jezusa z równorzędnym kultem Chrystusa Króla Polski. Ks. Abp ucieszył się bardzo, że Chrystus Król w tym wizerunku Króla Polski czczony na granicy polsko-niemieckiej będzie spoglądał na całą Polskę – naszą Umiłowaną Ojczyznę i będzie miał ją w opiece. Obecnie wykonywany jest dębowy, rzeźbiony i pozłacany ołtarz, w którym umieszczony zostanie słynny Obraz Chrystusa Króla Polski z Chicago, odsłaniany przy fanfarach. 

         Wierzymy, że podniesienie naszej świątyni do rangi Sanktuarium, a przede wszystkim obecność Obrazu Chrystusa Króla Polski w obrazie przekazanym nam przez Polonię umocni nas do mężnego wyznawania wiary i postępowania według jej zasad. Przed obrazem każdy z nas będzie mógł powiedzieć: Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki. Króluj nam Chryste.

                                                                         Z wyrazami szacunku i wdzięczności

                                                                          Ks. Prob. Mgr lic. Mariusz Matuszak

                                                                                     Z parafianami NSPJ w Chojnie   

RADIO ONLINE




O NASZYM RADIO

Program radiowy nadawany jest od poniedziałku do piątku. od godz 4 do 5 po południu. Wszystkie osoby pracujące przy jego tworzeniu to wolontariusze, poświęcający swój czas na przygotowanie materiałów, które Państwo możecie słuchać na naszej antenie. Niestety czas antenowy nie jest nam dany za darmo,dlatego zwracamy sie z gorącą prośbą o pomoc w utrzymaniu katolickiej audycji Radia Chrystusa Króla w świecie odejścia od Bożych Przykazań, w czasach wielkiego zamętu. W tej chwili mamy zniekształcony obraz rzeczywistości, w dużej części przez media, dlatego musimy wskazywać prawdę, ustami autorytetów, taki jest cel naszej audycji. Koszt miesięczny 1 godz. na falach radiowych wynosi 5 tys.dol. W każdym miesiącu staramy się tę kwotę pozyskać w różnej formie ( środki własne, darczyńcy, sponsorzy, ) My ze swojej strony staramy się pomóc wszystkim tym, którzy wspierają naszą audycję w formie ogłoszeń, lub reklamy. Jesteśmy wdzięczni każdemu kto nas wspiera nawet niewielką kwotą.Za każdy gest dobroci i zrozumienia będziemy bardzo wdzięczni – Bóg Zapłać.

Po więcej informacji możecie Państwo kontaktować się telefonicznie –

1 708 433 9095

(jeżeli nikt nie odbierze prosimy o pozostawienie wiadomości)

www.radiochrystusakrola.com

jezuschrystuskrolem@gmail.com

MOŻECIE TEŻ ZŁOŻYĆ DONACJĘ POPRZEZ PAYPAL




DLA BIZNESÓW

Właściciele biznesów którzy będą nas wspierać mogą liczyć z naszej strony na reklamowanie ich firmy i działalności. Organizujemy też wiele spotkań w Chicago z różnymi ciekawymi ludźmi, gdzie Państwo też będą mogli pokazać swoją firmę. Po więcej informacji zapraszamy do kontaktu z nami

1 708 433 9095

Wszystkim jesteśmy wdzięczni za pomoc

Bóg Zapłać

POLECAMY STRONY

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

 

Płacze staruszka, drżą wątłe ramiona.

Wie, że jest chora, niedługo skona.

Co będzie z synem, z jego rodziną?

Czy znajdą drogę prawdziwą, jedyną?

 

I zmarła nieboga. Wezwano syna

Ten twardo powiedział – nie moja wina.

Lecz widząc w trumnie matki swej trupa,

Poczuł jak mu pęka na sercu skorupa.

 

Zobaczył różaniec swej zmarłej matki,

W miejscu czwartej dziesiątki zupełnie gładki.

Nie ma paciorków – patrzy i nie wierzy,

Palcami starte od milionów pacierzy.

 

Tylko piąta dziesiątka była jak nowa,

Przypomniał swe kpiące o niej słowa.

Na palcach zobaczył od łańcuszka rany,

Wybacz mi – krzyknął – Boże mój kochany!

 

Ożyło w końcu syna sumienie,

Przysięgam ci matko, że ja się zmienię.

Całował zimne swej matki dłonie,

Twarz łzami zoraną i siwe skronie.

 

Rzucił nałogi, oddał się Bogu,

Szczęście gościło w ich domu progu.

I codziennie wieczorem, całą rodziną,

Różaniec mówili za matki pzyczyną…”.