OD 4 DO 5
PO POŁUDNIU

ks. Abp Jan Paweł Lenga
Andrzej Wronka
Grzegorz Braun
Stanisław Krajski
Michał Krajski
O Tadeusz Kiersztyn
ks Marek Bąk
ks Tadeusz Baniowski
Jan Paweł Lenga o VI przykazaniu

Szóste przykazanie
Nie będziesz cudzołożył (Wj 20,14; Pwt 5,17).
Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa (Mt 5, 27-28).

ks Piotr Glas – Zagubiony Świat

W tym obecnym świecie, wszyscy szukają prawdy, w tym wrzasku trudno rozpoznać kto nas zwodzi i kogo warto słuchać. Dotyczy to wszystkich, tak zwykłych ludzi, jak i polityków i nawet duchowieństwo.

MODLITWY

Jest taka godzina w ciągu roku, gdy Niebo otwiera się szeroko dla każdego człowieka. Przez 60 minut na świat wylewają się fale łask. W tej godzinie nawrócić się może nawet najbardziej zatwardziały grzesznik. Ta godzina, to GODZINA ŁASKI, która jest wyjątkowym prezentem dla ludzkości od Niepokalanej. Przypada 8 grudnia o godz. 12.00.
Objawienia w Montichiari
O Godzinie Łaski powiedziała nam sama Maryja w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia – 8 grudnia 1947 r. w Montichiari we Włoszech. Montichiari – czyli Jasna Góra! W tej maleńkiej włoskiej miejscowości Maryja ukazywała się pielęgniarce Pierinie Gili. Pierwsze objawienie miało miejsce 24 listopada 1946 r. w szpitalu. Pierina zobaczyła płaczącą Madonnę, której pierś przebijały trzy miecze. Powiedziała tylko trzy słowa: „Modlitwa. Ofiara. Pokuta”. Kiedy Pierina ponownie zobaczyła Matkę Bożą, bardzo się zdziwiła. Tym razem Maryja uśmiechała się, miała na sobie jasną szatę, a w miejscu trzech mieczy były przepiękne róże: biała, czerwona i złota. Przedstawiła się, jako Róża Duchowa.
Objawienia powtarzały się bardzo często. To najbardziej pamiętne miało miejsce 8 grudnia 1947 r. w bazylice w Montichiari. Maryja powiedziała: Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie, ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie nawiedzić kościoła, a będzie modlił się w południe w domu, ten także otrzyma za moim pośrednictwem wiele łask. Każdy, kto będzie modlić się w tej intencji i wylewał łzy pokuty, odnajdzie pewną drabinę niebieską, przez me macierzyńskie Serce będzie też miał zapewnioną opiekę i łaskę. Maryja prosiła, aby ustanowić to nowe nabożeństwo w całym Kościele. Wskazała także na swoje Serce: Spójrz na to Serce, które tak umiłowało ludzkość, ale większość ludzi tylko rzuca w nie obelgami. Jeśli dobrzy i źli zjednoczą się w modlitwie, dostąpią przez to Serce miłosierdzia i otrzymają dar pokoju.

Godzina Łaski – prośby i obietnice:
1. Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata.
2. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała.
3. Będą masowe nawrócenia.
4. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga.
5. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich.
6. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona.
7. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny łaski.
8. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.


Jak odprawić Godzinę Łaski?
Maryja zachęca, by każdego 8 grudnia o godz. 12.00 udać się do Kościoła i tam się modlić. Jednak jeśli nie jest to możliwe, można także prosić o łaski w domu, w pracy – tam, gdzie akurat przebywamy. Ważne jednak, aby zbyt łatwo nie zwalniać się z możliwości pójścia do świątyni. Maryja powiedziała „jeśli ktoś w tym czasie NIE MOŻE nawiedzić kościoła”. Oczywiście nie trzeba poświęcić na modlitwę całej godziny, jeśli nie jest to możliwe. Jednak im ofiarniej podarujemy czas Niepokalanej, tym szczodrzej Ona obsypie nas swoimi łaskami.
Pamiętajmy, by powierzać Niebu nie tylko intencje swoje i swojej rodziny, ale także pokój na świecie, Kościół powszechny i nawrócenie grzeszników. Maryja pragnie bowiem wyprosić nawrócenie dla wielu grzeszników: „będą masowe nawrócenia” – mówiła w objawieniu. Każda modlitwa jest dobra, zachęcamy jednak, by pamiętać zwłaszcza o Różańcu. Niepokalana w wielu objawieniach prosiła o tę właśnie modlitwę.
Prośmy, ale także dziękujmy. Maryja, mówiąc o Godzinie Łaski, obiecuje nam morze łask – nawet jeśli jeszcze ich nie widzimy, to mamy już za co dziękować. A wdzięczność otwiera serce na jeszcze więcej skarbów z nieba.

Wezwanie do modlitwy, ofiary i pokuty!
Objawienia Maryi w Montichiari to jednak nie tylko obietnice związane z Godziną Łaski. Nie zapominajmy o trzech ważnych słowach, które Niepokalana wypowiedziała w trakcie pierwszego zjawienia. MODLITWA. OFIARA. POKUTA. To wezwanie dla nas. Program duchowy dla każdego. To wołanie, które wybrzmiewa we wszystkich objawieniach Maryjnych XIX i XX wieku. Maryja prosi nas o to, abyśmy się modlili – codziennie. W La Salette mówiła, że jeśli nie mamy czasu, to abyśmy choć rano i wieczorem odmówili „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Ale nie powinniśmy się do tego ograniczać. W Gietrzwałdzie – jedynych uznanych przez Kościół objawieniach w Polsce – Maryja prosi Polaków o codzienną modlitwę na Różańcu. Kolejne wezwanie to ofiara – czyli oddanie czegoś, umartwienie się. To wyraz troski Matki Bożej o wszystkich grzeszników, zwłaszcza o tych, za których nikt się nie modli. Ofiarujmy nasze dobre uczynki, ale także troski, cierpienia, trudy, bóle – prosząc o nawrócenie dla grzeszników na świecie. I na koniec – pokuta, czyli wynagrodzenie Bogu za popełnione grzechy. Większość z nas po odbytej spowiedzi ogranicza się do odprawienia zadanej przez kapłana pokuty, czyli zazwyczaj odmówienia krótkiej modlitwy. Czy to wystarczające wynagrodzenie Bogu za rany, które zadajemy naszymi grzechami? A co z grzechami zapomnianymi, grzechami społeczności, narodów, profanacjami, niegodnie przyjętymi Komuniami świętymi? Wiele grzechów na świecie ściąga na nas wszystkich gniew Boży, karę. Dlatego Maryja prosi nas o podejmowanie pokuty. Nie jednorazowo, ale cały czas. Pokuta to program na życie. Otwiera i oczyszcza serce. A tylko ludzie czystego serca Boga oglądać będą. Pokuta otwiera bramy nieba – nam, naszym bliskim zmarłym, grzesznikom na świecie. Pokuta, czyli przepraszanie Boga za popełnione grzechy, w uniżeniu, w pokorze. Może na kolanach, a może w postawie leżenia krzyżem. Nasz żal za grzechy porusza serce Boga, dlatego to ratunek dla nas i świata całego. Modlitwą, ofiarą i pokutą uśmierzamy także ból trzech ran, które Maryja miała na piersi w Montichiari.

Źródło: https://radioniepokalanow.pl/godzina-laski-dla-calego-swiata-8-grudnia-godz-12-00/
RADIO ONLINE




O NASZYM RADIO

Program radiowy nadawany jest od poniedziałku do piątku. od godz 4 do 5 po południu. Wszystkie osoby pracujące przy jego tworzeniu to wolontariusze, poświęcający swój czas na przygotowanie materiałów, które Państwo możecie słuchać na naszej antenie. Niestety czas antenowy nie jest nam dany za darmo,dlatego zwracamy sie z gorącą prośbą o pomoc w utrzymaniu katolickiej audycji Radia Chrystusa Króla w świecie odejścia od Bożych Przykazań, w czasach wielkiego zamętu. W tej chwili mamy zniekształcony obraz rzeczywistości, w dużej części przez media, dlatego musimy wskazywać prawdę, ustami autorytetów, taki jest cel naszej audycji. Koszt miesięczny 1 godz. na falach radiowych wynosi 5 tys.dol. W każdym miesiącu staramy się tę kwotę pozyskać w różnej formie ( środki własne, darczyńcy, sponsorzy, ) My ze swojej strony staramy się pomóc wszystkim tym, którzy wspierają naszą audycję w formie ogłoszeń, lub reklamy. Jesteśmy wdzięczni każdemu kto nas wspiera nawet niewielką kwotą.Za każdy gest dobroci i zrozumienia będziemy bardzo wdzięczni – Bóg Zapłać.

Po więcej informacji możecie Państwo kontaktować się telefonicznie –

1 708 433 9095

(jeżeli nikt nie odbierze prosimy o pozostawienie wiadomości)

www.radiochrystusakrola.com

jezuschrystuskrolem@gmail.com

MOŻECIE TEŻ ZŁOŻYĆ DONACJĘ POPRZEZ PAYPAL




DLA BIZNESÓW

Właściciele biznesów którzy będą nas wspierać mogą liczyć z naszej strony na reklamowanie ich firmy i działalności. Organizujemy też wiele spotkań w Chicago z różnymi ciekawymi ludźmi, gdzie Państwo też będą mogli pokazać swoją firmę. Po więcej informacji zapraszamy do kontaktu z nami

1 708 433 9095

Wszystkim jesteśmy wdzięczni za pomoc

Bóg Zapłać

POLECAMY STRONY

PIĘKNY WIERSZ O RÓŻANCU

„W małej izdebce, tuż obok łóżka,

Z różańcem w ręku klęczy staruszka

Czemuż to babciu mówisz pacierze?

Bo ja w ich siłę naprawdę wierzę.

 

Wierzę, że te małe paciorki z dębiny

Moc mają ogromną, odpuszczają winy

Gdy zawiodą lekarze, gdy znikąd pomocy

Ja,grzesznik niegodny, korzystam z ich mocy

 

Pierwsza dziesiątka jest za papieża

Niech nami kieruje, Bogu powierza.

Druga w intencji całego Kościoła

Modlitwą silny wszystkiemu podoła.

 

Trzecia za męża, co zmarł i już jest w niebie

A może w czyśćcu, lub większej potrzebie

Czwartą odmawiam w intencji syna…

Przy tych słowach staruszka płakać zaczyna

 

Był dobry chłopak, lecz od ojca pogrzebu

Odwrócił się od Boga, złorzeczył niebu

Nie rozumiał, że Bóg w swojej miłości

Dał wolną wolę dla całej ludzkości.

 

Zaś człowiek dar ten bezcenny i hojny

Zamienił na chciwości, wyzysk i wojny

I teraz, gdy wypadek czy wojenna trwoga

Nie wini siebie, lecz zawsze Boga.

 

Myślałam, że syn, gdy założył rodzinę,

Gdy wziął na ręce swą pierwszą dziecinę,

Zrozumiał swe błędy, cel odnalazł w życiu

Lecz on mimo rodziny, pogrążył się w piciu.

 

Awantury, alkohol, płacz i siniaki

Czemu swym dzieciom los zgotował taki?

Nie było miłości, pieniędzy, jedzenia,

Spokój był tylko, gdy szedł do więzienia.

 

Ja zaś przez lata biorąc różaniec do ręki,

Bogu polecam swych wnucząt udręki,

Lecz syn w nałogu trwał dalej uparty,

Z czwartej dziesiątki robił sobie żarty.

 

„Lepiej piątą odmawiaj sama za siebie

Bo żyjesz tylko o wodzie i chlebie.

Na nic te posty i twoje modły,

Bo los już taki musi być podły.”

 

Płacze staruszka, drżą wątłe ramiona.

Wie, że jest chora, niedługo skona.

Co będzie z synem, z jego rodziną?

Czy znajdą drogę prawdziwą, jedyną?

 

I zmarła nieboga. Wezwano syna

Ten twardo powiedział – nie moja wina.

Lecz widząc w trumnie matki swej trupa,

Poczuł jak mu pęka na sercu skorupa.

 

Zobaczył różaniec swej zmarłej matki,

W miejscu czwartej dziesiątki zupełnie gładki.

Nie ma paciorków – patrzy i nie wierzy,

Palcami starte od milionów pacierzy.

 

Tylko piąta dziesiątka była jak nowa,

Przypomniał swe kpiące o niej słowa.

Na palcach zobaczył od łańcuszka rany,

Wybacz mi – krzyknął – Boże mój kochany!

 

Ożyło w końcu syna sumienie,

Przysięgam ci matko, że ja się zmienię.

Całował zimne swej matki dłonie,

Twarz łzami zoraną i siwe skronie.

 

Rzucił nałogi, oddał się Bogu,

Szczęście gościło w ich domu progu.

I codziennie wieczorem, całą rodziną,

Różaniec mówili za matki pzyczyną…”.